Witam,
24.06.2008 postanowiłem sprawdzić jak się jeździ po chyba najdłuższym odcinku z łódzkich ścieżek rowerowych.
Krótki filmik (na przyspieszonych obrotach, bo chciałem pokazać całość trasy) umieściłem na youtube. Może to nic wielkiego (i pięknego bo kręconego komórką) ale być może jakoś się przyda:
http://pl.youtube.com/watch?v=gVPYrRG9_oI&fmt=18
Jeśli się spodoba wyrażam zgodę na dowolne wykorzystanie i używanie. :) Wnioski z przejechania tych 11 kilometrów rowerem? Jest fajnie ale mogło być trochę lepiej ;) Mankamenty o których zaraz pomyślałem (i których doświadczyłem) są już dokładnie opisane w zakładce "Problemy" na www.rowerowalodz.pl , przekleję jednak to co dałem w opisie filmu:"
Do przejechania miałem około 11,5km.
Start przy Rondzie Biłyka (Bałuty, skrzyżowanie Zgierskiej i Włókniarzy), meta przy Rondzie Lotników Lwowskich.
Trasę pokonałem w 40 minut.
Moje wnioski?
• brak mi kondycji ;)
• kostka jest złaaaa! (po asfaltach lepiej się jedzie, mniej trzęsie i jest lżej)
• do oddychania spalinami trzeba się już chyba tylko przyzwyczaić
• ekrany akustyczne to chyba jednak dobra rzecz. Może i zasłaniają trochę świata i są brzydkie, ale dają prawdziwe schronienie przed hałasem gdy jedziemy jednośladem.
• cieszy zmniejszenie wysokości krawężników (szkoda, że zupełnie nie zrównano) i nadlanie asfaltu tam gdzie krawężnik został wysoki
• światła - z jednej strony stanie na czerwonym da mozliwość odpoczynku, z drugiej miejscami trzeba czekać za długo, lub po prostu widać, że o rowerzystach pomyślano na końcu. Patrząc z punktu widzenia "rowerowego" część świateł zmienia się dla nas chaotycznie i na dziwne okresy czasu
• wspominałem, że kostka jest złaaa?!
• mieszkańcy naszego miasta muszą się jeszcze nauczyć (lub utrwalić wiedzę) żeby chodzić po "swojej" stronie! " Jeśli zauważę jakieś problemy, głupie czy niebezpieczne rozwiązania, ciekawe bądź możliwe do wykonania pomysły dotyczące ścieżek rowerowych, postaram się zrobić parę zdjęć i napisać do RowerowejŁodzi. Co jeszcze mogę dodać? Chyba tylko pogratulować zapału i chęci za próbę stworzenia prawdziwej Rowerowej Łodzi.
Pozdrawiam
donbednar
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz