Przesyłam serdeczne pozdrowienia jako jeden z łódzkich bikerów. Z podziwem i radością odkryłem na stronach Cykloidu, info o Twojej stronie poruszającej tematykę warunków poruszania się po Łodzi na rowerze. Mam za sobą ponad 4 dekady życia w Łodzi, jeżdżę do pracy rowerem (12 km z Janowa), organizuję też dla swojej 7 osobowej rodziny rowerowe wyprawy po Polsce i Europie. Możesz mnie poznać odwiedzając stronę http://www.bikefamilly.oit.pl/
Wiem z własnego doświadczenia jak upierdliwa jest jazda po łódzkich ścieżkach bikiem np. między Augustowem a dawnym Polmosem i w wielu innych miejscach. Moja żona też jeździ do pracy w okolice Galerii, a że unika ulicy sama doświadcza nie tylko wstrząsów, ale przy okazji niszczy rower. Ja unikam takich ścieżek z szacunku dla siebie i roweru, a że ponad 15 lat byłem kierowcą, "UDAJE" mi się zachowując instynkt w miarę bezpiecznie po Łodzzi poruszać.
Twoja inicjatywa jest EXTRA, tylko przyklasnąć. Przeglądając Twoją stronę, pomyślałem że może podejmę ten temat na własnej w podobnej formie, bo to co sam napisałem jest bardzo ogólnikowe.
Z rowerowym pozdrowieniem.
Janusz ... BIKER
piątek, 27 czerwca 2008
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz